Sztuczna inteligencja i tendencje konsumpcyjne selektywnych konsumentów po cichu zmieniają kształt funduszy ETF w 2026 r., ale nie wszystkie sektory podążają tym samym torem.
Według Erica Clarka, zarządzającego portfelem funduszu Alpha Brands Consumption Leaders ETF (NASDAQ: LOGO) i dyrektora IT w Accuvest Global Advisors, wymagający inwestorzy coraz bardziej skupiają się na zwycięzcach w sektorze technologicznym i konsumenckim, a nie na ekspozycji na szeroki rynek.
Clark wskazał Amazona (NASDAQ: AMZN) jako kluczowy przykład firmy, która działa na pełnych obrotach pomimo sceptycyzmu rynku wobec nakładów kapitałowych.
"Ludzie uwielbiają skupiać się na nakładach kapitałowych, ale takie nakłady mają miejsce w Microsofcie. Mają miejsce w Mecie" - powiedział. "To bardzo dziwne, ponieważ Amazon ma historię wydawania wolnych przepływów pieniężnych, gdy ma je do dyspozycji, w celu uzyskania dobrego wzrostu ROI".
Dzięki solidnym wynikom w obszarze handlu detalicznego, reklam i AWS, Amazon pozostaje głównym udziałowcem w funduszach ETF skupiających się na sektorze konsumenckim i technologicznym, w tym funduszach o dużej kapitalizacji i funduszach skupiających się na chmurze, takich jak iShares Expanded Tech-Software Sector ETF (NYSE: IGV) i Global X Cloud Computing ETF (NASDAQ: CLOU).
W przypadku oprogramowania Clark stwierdził, że rynek w dużej mierze pominął potencjał sztucznej inteligencji, pozostawiając możliwości dla firm, które faktycznie wdrażają tę technologię w swojej działalności.
"[...] Jeśli wykazujesz się silnymi możliwościami, które pozwalają na wdrożenie sztucznej inteligencji wśród pracowników i we wszystkich działach, możesz osiągnąć znaczące korzyści" - powiedział, podając jako przykłady ServiceNow Inc (NYSE: NOW), Intuit Inc (NASDAQ: INTU) i Salesforce Inc (NYSE: CRM). Aktywne fundusze ETF, takie jak LOGO, pozycjonują się pod kątem tej dyspersji, koncentrując się na producentach oprogramowania umożliwiającego wykorzystanie sztucznej inteligencji, unikając jednocześnie firm narażonych na ryzyko zakłóceń.
Podobną sytuację obserwujemy w przypadku funduszy ETF-ów związanych z konsumpcją. Clark zwraca uwagę, że wydatki w Stanach Zjednoczonych pozostają podzielone.
"Górna część krzywej K, czyli osoby o wyższych dochodach, posiadające aktywa rzeczowe i domy, radzą sobie całkiem dobrze i wydają sporo pieniędzy" - powiedział. "Małe grupy o niższych dochodach borykają się z trudnościami, ponieważ inflacja nadal jest obecna w wielu aspektach naszego życia" - dodał.
Detaliści skupiający się na wartości, tacy jak Walmart Inc (NASDAQ: WMT) i Costco Wholesale Corp (NASDAQ: COST), przyciągają uwagę funduszy takich jak SPDR S&P Retail ETF (NYSE: XRT) i VanEck Retail ETF (NASDAQ: RTH), podczas gdy fundusze ETF związane z podstawowymi produktami konsumenckimi, takie jak Vanguard Consumer Staples ETF (NYSE: VDC) oferują ekspozycję na segmenty defensywne bez polegania na szerokiej sile segmentu dóbr uznaniowych.
Clark podkreślił również wykorzystanie kredytów jako sygnał selektywnych wydatków, zauważając, że konsumenci "korzystają z kredytów, aby wypełnić lukę" w kategoriach produktów o wyższych cenach.
Ponieważ warunki zatrudnienia pozostają głównym czynnikiem wpływającym na wydatki uznaniowe, fundusze ETF coraz częściej opowiadają się po jednej ze stron na rynku, na którym zwycięzcy i przegrani są wyraźnie zdefiniowani.