Bessa na rynku ropy naftowej powoduje spadek cen akcji

W przeciwieństwie do bardzo udanego poniedziałku wtorkowasesja przyniosła spadki na rynkach. Główną przyczynę stanowi rozpoczęcie bessyna rynku ropy naftowej. Dow 30 stracił 61 punktów, S&P 500 - 16 punktów,zaś Nasdaq 100 - 50 punktów. Jutro inwestorzy zwrócą szczególną uwagę na mającepojawić się rano informacje o zapasach ropy. Na rynki może wpłynąć równieżraport o sprzedaży nieruchomości na rynku wtórnym.

Akcje McDonald's (NYSE: MCD) osiągnęły rekordowy poziomdzięki firmie Cowen, która podniosła rekomendację dla spółki ze "zgodnie zrynkiem" do "lepiej niż rynek", a także podwyższyła cenę docelową do 180dolarów. Oznaczałoby to wzrost o 16% w stosunku do wtorkowej ceny otwarcia.Analityk Andrew Charles ocenił pozytywnie starania spółki w zakresie cyfryzacjii stwierdził, że spodziewa się wzrostu sprzedaży porównywalnej w StanachZjednoczonych. Akcje McDonald's podrożały od początku roku o niemal 30% i nadalporuszają się w stabilnym trendzie wzrostowym.

Chipotle (NYSE: CMG) zanotowało we wtorek znaczny spadek.Zła passa spółki trwa już od miesiąca. Presja sprzedaży pojawiła się, gdy siećrestauracji potwierdziła prognozę zysków na bieżący rok i poinformowała ozwiększeniu wydatków na marketing w celu podreperowania sprzedaży. Akcje spółkistraciły niemal 14% od połowy maja, kiedy to osiągnęły rekordową wartość. Ichkurs jest jednak wciąż o 14% wyższy niż na początku roku, a traderzy techniczniuważają, że presja sprzedaży stała się nadmiernie silna.

Akcje Boeinga (NYSE: BA) ponownie pobiły rekord ceny wzwiązku z wiadomością o zwiększeniu prognozy globalnych dostaw. Przewoźnik ma wciągu najbliższych 20 lat przekazać klientom 41020 samolotów o łącznej wartościponad 6 bilionów dolarów. W tym samym okresie ruch ma wzrosnąć o 4,7%. Airbusliczy natomiast na wzrost w wysokości 4,4%. Od początku roku akcje Boeingazyskały niemal 27% i utrzymują się w stabilnym trendzie wzrostowym.