Clinton utrzymuje niewielką przewagę, a Trump miażdży konkurencję

Kolejny dzień prawyborów już za nim, a teraz nadszedł czas przyjrzeć się ich wynikom. Starcie pomiędzy byłą Sekretarz Stanu Hillary Clinton i ekscentrycznym biznesmenem Donaldem Trumpem wydaje się być co raz bardziej nieuniknione. Zarówno Clinton jak i Trump mają znaczącą przewagę i utrzymują się na prowadzeniu swoich stron wyścigu o nominację. Po stronie Demokratów Hillary utrzymuje sporą przewagę nad rywalami, ale senator Vermont, Bernie Sanders, dzielnie stara się, w miarę swoich możliwości, wspiąć się na szczyt listy notowań. W prawyborach w Missisipi Clinton zdeklasowała konkurentów, zdobywając 83% głosów, gdy Sandersowi udało się uzyskać tylko 17%. Z kolei w prawyborach w Michigan Sanders wysunął się odrobinę przed Clinton, senator zdobył 50%, była sekretarz 48%. Clinton posiada obecnie łącznie 760 delegatów, a Sanders 546.Zwycięstwo Clinton w Missisipi ugruntowuje jej pozycję wśród Demokratów na południu kraju, gdzie postępowi, lecz odrobinę konserwatywni, wyborcy mogą uznać ją za lepszego kandydata niż socjalistycznego Sandersa. Mimo to wygrana Sandersa w Michigan pozbawiło Clinton nadziei na szybkie i ostateczne zwycięstwo - senator jest nadal poważnym zagrożeniem dla jej kampanii. Co więcej, wyniki z Michigan mogą być zaledwie początkiem ciągu zwycięstw Sandersa w regionie Stanów Zjednoczonych znanym jako pas centralnych i północno-wschodnich stanów jak Ohio czy Illinois.

Hillary Clinton - $this->copyright_for_current_language

Z kolei po stronie Republikanów rośnie prawdopodobieństwo otrzymania nominacji przez Trumpa, który prze do przodu niczym burza. Biznesmen wygrał prawybory w trzech z czterech stanów, a jego kampania wydaje się galopować w zastraszającym tempie. W Missisipi zdobył 47% głosów, gdy senator Teksasu Ted Cruz uzyskał wynik 36%, senator Florydy Marco Rubio zaledwie 5%, a senator Ohio John Kasich 9%. W Michigan Trump zdobył 37%, Cruz i Kasic, odpowiednio, po 25% i 24%, a Rubio znalazł się daleko za rywalami z wynikiem w wysokości 9% poparcia. Hawajscy konserwatyści oddali na Trumpa 43% swoich głosów, 32% na Cruza, 13% na Rubio i 11% na Kasicha. Jedynym stanem, który nie przyznał Trumpowi lauru zwycięstwa, było Idaho, gdzie wygrał Cruz, zdobywając 45%. Trump z wynikiem 28% znalazł się na drugim miejscu, Rubio otrzymał 16%, a Kasich 7%. W prawyborach prowadzenie objął Trump z łączną liczbą 446 delegatów, Cruz zdobył 347 delegatów, Rubio 151, a Kasich 54.

Zwycięstwo Trumpa jest tym bardziej zaskakujące po tym, gdy w zeszłym tygodniu ściągnął na siebie wiele negatywnych opinii, a oficjalni przedstawiciele partii Republikanów desperacko starali się mu przeszkodzić. Wulgarne publiczne wystąpienia Trumpa mówiące o wyższości grupy białych obywatele, a także jego wątpliwe poglądy na tematy gospodarcze przynoszą wstyd całej partii. Wiele grup medialnych porównuje jego postawę wobec Muzułmanów do antysemickich poglądów pewnego faszystowskiego führera. W efekcie wielu wysoko sytuowanych przedstawicieli partii publicznie odcięło się od Trumpa, nawołując przy tym do wyborców, aby odwrócili się od Trumpa i głosowali na innych potencjalnych kandydatów. Jak widać te ataki mają minimalny wpływ, Donald Trump wydaje się jak zawsze nie do zatrzymania.

Donald Trump - $this->copyright_for_current_language