Google wprowadza cyfrowe portfele

Google (NASDAQ: GOOG) ogłosił aktualizację Google Pay, która pozwoli użytkownikom otwierać konta bankowe za pośrednictwem aplikacji. Gigant dodaje również opcję wysyłania płatności innym użytkownikom, która pozwoli mu konkurować z innymi usługami, takimi jak Venmo, Paypal (NASDAQ: PYPL) i Square (NASDAQ: SQ).

Chociaż Google trochę późno wkracza na rynek ze swoim portfelem cyfrowym, od dawna mówi się, że był zainteresowany kupnem Square. Portfele cyfrowe są coraz częstszym sposobem, w jaki młodzi ludzie zarządzają swoimi finansami. Doświadczenia firm fintech - zarówno konsumenckich, jak i biznesowych - pokazują, że z biegiem czasu platformy mogą oferować swoim klientom usługi i produkty o wyższej wartości dodanej, takie jak kredyty, zarządzanie majątkiem, doradztwo, ubezpieczenia itp.

Ogłoszenia giganta

Google nawiązuje współpracuje z Citi (NYSE: C), aby dodać mobilne oddziały bankowe i planuje dodać nowych partnerów w przyszłym roku. Spółka idzie w ślady Apple (NASDAQ: AAPL), który w ostatnich miesiącach uruchomił kartę kredytową i kontynuuje ulepszanie Apple Pay. Do tej pory obie firmy koncentrowały się na umożliwieniu użytkownikom przesyłania danych do płatności do telefonów, a następnie płacenia nimi w sklepach. Facebook (NASDAQ: FB) również wprowadza możliwość dokonywania płatności przez Messengera i WhatsAppa i oczekuje się, że w nadchodzących miesiącach rozszerzy tę ofertę.

Rachunek bieżący i oszczędnościowy Google ma kilka zalet, w tym brak opłat miesięcznych, opłat za przekroczenie salda oraz minimalnych wymagań dotyczących salda. Użytkownicy mogą również otrzymać fizyczną kartę debetową za pośrednictwem Mastercard (NYSE: MA) oraz mogą przesyłać rachunki i pokwitowania za pomocą Zdjęć Google, co ma pomagać im w zarządzaniu i śledzeniu wydatków.

Notowania Google'a

W perspektywie krótkoterminowej wiadomość ta nie wpłynie na cenę akcji Google'a. Jednak w dłuższej perspektywie może mieć ona znaczący wpływ na wyniki finansowe firmy. Dzięki swojemu oprogramowaniu i bezpłatnym rachunkom bieżącym Google powinien być w stanie gromadzić depozyty i użytkowników. Google podąża swoją wydeptaną ścieżką, tj. oferuje użytkownikom szereg funkcji za opłatą. Gdy osiągnie masę krytyczną, może zarabiać na swojej bazie użytkowników i oferować usługi o większej wartości, zwłaszcza że w przypadku budżetów, wydatków i oszczędności użytkowników stosuje uczenie maszynowe.

W ciągu ostatniego tygodnia notowania Google'a osiągnęły nowe szczyty i konsolidowały się. To kolejna spółka, która czerpie korzyści z pozytywnych informacji o szczepionkach. Branża turystyczna i małe firmy stanowią przyzwoitą część bazy przychodów spółki, więc gdy te sektory powrócą do normy w nadchodzących miesiącach, Google również powinien na tym skorzystać.