Moda na pokładzie, czyli uniformy personelu pokładowego

Ubiór personelu, choć wydaje się rzeczą błahą, jest dość ważnym elementem wizerunku i marketingu przewoźników lotniczych. W związku z tym linie inwestują w to sporo pieniędzy i współpracują z najlepszymi projektantami.

Personel pokładowy linii lotniczych jest pierwszym elementem kontaktu podróżnych z przewoźnikiem. Pracownicy linii sprawując opiekę nad pasażerami reprezentują swoją linię. Dlatego też władze linii lotniczych dbają, aby odczucia wizualne z obsługi przez załogę były jak najlepsze. Wszystkie linie szkoląc swoich pracowników do pracy na pokładzie lub lotnisku, oprócz kwestii operacyjnych i bezpieczeństwa, przekazują im dokładne wytyczne dotyczące ubioru, fryzury i makijażu.

Nowe stroje załóg Hainan Airlines. - $this->copyright_for_current_language

Stroje noszone przez stewardessy i stewardów podczas lotu są ważnym elementem identyfikacji wizualnej linii, którą reprezentują. Stroje, ich elegancja, krój, zastosowane motywy i kolory sporo mówią na temat linii lotniczej - regionu, z którego pochodzi, grupy docelowej pasażerów czy poziomu kosztów.

Najnowszym przykładem przewoźnika, który zaprezentował nowe stroje, są chińskie linie Hainan Airlines. Nowe uniformy zaprojektował chińska projektantka Laurence Xu. Proces tworzenia ich trwał dwa lata, podczas których przygotowano tysiąc propozycji. Ostatecznie zdecydowane się na zestaw Haute Couture, który miał oficjalną premierę podczas paryskiego tygodnia mody. Zaprezentowana kolekcja jest mieszanką tradycyjnych strojów chińskich jak np. cheongsam (rodzaj przylegającej sukienki) z orientalnymi wzorami oraz współczesnej mody międzynarodowej. Chińskie motywy odnoszą się do siedziby spółki, a elementy wysokiej mody mają podkreślić luksusowy charakter przewoźnika, który jest jednym z dziewięciu przewoźników na świecie, którzy otrzymali najwyższą notę pięciu gwiazdek w rankingu Skytrax. "Nie tylko zaprojektowaliśmy nowy uniform, ale także zaprezentowaliśmy międzynarodowy wizerunek naszej linii. W szczególności na trasach międzynarodowych chcielibyśmy pokazać pasażerom, że Chiny są nowoczesne i modne" powiedział Xu Fei, dyrektor marki Hainan Airlines.

Załoga Hawaiian Airlines w nowych uniformach w kwieciste wzory nawiązujące do kultury Hawajów. - $this->copyright_for_current_language

Wiele linii z różnych części świata swoimi strojami odwołuje się do regionu, z którego się wywodzą. W listopadzie 2016 r. Hawaiian Airlines (NASDAQ: HA) zaprezentowały nowe uniformy, które obecnie są w fazie testów praktycznych. Koszule, bluzki i peleryny wzornictwem odwołują się do kwiecistych wzorów kojarzonych z Hawajami.

Stewardessy Singapore Airlines noszą tradycyjne sarong kabaya. - $this->copyright_for_current_language

Uniformy inspirowane lokalnymi tradycjami są bardzo popularne w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Singapore Girls, czyli stewardessy Singapore Airlines noszą sarong kabaya - kostium składający się z bluzki i długiej spódnicy noszony w Singapurze, Malezji, Indonezji i Brunei. Podobnie ubrane są pracownice Malaysia Airlines i Garuda Indonesia. Z kolei załogi Thai Airways noszą różowe lub fioletowe tradycyjne suknie ze stylową przepaską. Przedstawicielki Air India witają gości na pokładzie samolotu będąc ubranymi w sari.

Załoga linii Emirates. - $this->copyright_for_current_language

Wpływy kulturowe i religijne są także widoczne w przypadku linii z Bliskiego Wschodu. Uniformy m.in. Emirates, Saudi Arabian Airlines czy Oman Air posiadają nakrycia głowy z chustami co jest zgodne z regułami Islamu. W przypadku pracownic tych linii nie należy się spodziewać odkrycia szczególnie dużej części ciała. W 2013 r. w gronie młodszej części społeczeństwa tureckiego spore emocje wzbudziły propozycje nowych mundurów dla stewardess Turkish Airlines. Otóż miały one być znacznie bardziej zabudowane i odwoływać się do ubiorów tradycyjnych. Wiele osób odczytywało to jako podążanie za polityką konserwatywnego rządu Erdogana, który sprawił, że znaczna część tureckich kobiet ponownie zaczęła zakrywać głowy chustami.

Model biznesowy przewoźnika lotniczego także ma ogromny wpływ na to, jak wyglądają jego uniformy. Linie tradycyjne kierują swoją ofertę do zamożniejszych klientów, w związku z czym stroje personelu są bardziej eleganckie i stonowane. Z kolei tanie linie lotnicze, których głównym atutem jest niska cena biletów, starają się, aby ubiór pracowników był raczej schludny i praktyczny niże elegancki.

Personel pokładowy niskokosztowej linii Cebu Pacific Air. - $this->copyright_for_current_language

Dlatego personel przewoźników niskokosztowych i czarterowych często ma uniformy w krzykliwych kolorach np. różowe koszule w liniach Wizz Air czy jaskrawo-zielone koszule w Small Planet Airlines. W filipińskiej linii Cebu Pacific jest to po prostu pomarańczowa koszulka polo.

Tanie linie nie inwestują także znacznych środków w projektowanie nowych strojów, zakładając, że skoro coś jest praktyczne, to nie warto tego zmieniać. Pracownicy brytyjskiego oddziału czarterowej linii Thomas Cook otrzymali nowe uniformy. Jednak nie są one do końca nowe. Są one identyczne, jak stroje personelu niemieckiej linii Condor wchodzącej w skład grupy Thomas Cook, które są stosowane już od 14 lat.

Pracownicy linii Delta Air Lines w nowych uniformach wraz z ich projektantem Zaciem Posenem (z lewej). - $this->copyright_for_current_language

Zmiana strojów nie przebiegała także zbyt często w dużych liniach amerykańskich. American Airlines (NASDAQ: AAL) po 30 latach zaprezentowała nowe stroje, co było związane z rebrandingiem linii po fuzji z US Airways. Nowe stroje, choć bardzo ładne, wywołały spore kłopoty w relacjach z pracownikami. Wielu z nich zaczęło się uskarżać na problemy zdrowotne m.in. bóle głowy, wysypkę i swędzenie. Po tym jak do organizacji związkowych zgłosiło się 1600 pracowników z problemami zdrowotnymi, zażądały one od linii wycofania nowych uniformów. W pierwszym kwartale planowana jest także wymiana ubrań w Delta Air Lines (NYSE: DAL) na nowe zaprojektowane przez nowojorskiego projektanta Zaca Posena.

Coraz częściej obserwowanym trendem wśród strojów załóg pokładowych są stroje retro. Jednym z ciekawszych przykładów są włoskie linie Alitalia. Gdy w ramach procesu restrukturyzacyjnego prezentowano nowy wizerunek włoskiej marki, James Hogan z linii Etihad, która objęła 49% akcji, zapowiadał stworzenie "najbardziej seksownej linii w Europie." Oprócz nowego malowania samolotów i wymiany wnętrza, miały w tym także pomóc nowe uniformy personelu pokładowego. Nawiązują one do włoskiej mody lat 60. XX wieku, kiedy włoska estetyka wytyczała światowe trendy czego przykładami są ponadczasowe skutery Vespa czy Fiat 500. Zaprezentowane przy melodii "Nel blu dipinto di blu" stroje zostały w całości zaprojektowane i wykonane we Włoszech. Stewardessy otrzymały czerwone i zielone (włoskie barwy narodowe) garsonki oraz stylowe kapelusiki. Dodatkowo otrzymały one eleganckie skórzane akcesoria jak torebki i rękawiczki.

Piloci i stewardzi australijskich linii Qantas w nowych strojach. - $this->copyright_for_current_language

Powrót do stylu sprzed 50 lat był także motywem przewodnim przy projektowaniu nowych strojów dla załóg australijskiej linii Qantas. Piloci linii otrzymali mundury przypominające mundury oficerów morskich, głównie ze względu na białe czapki. Po raz pierwszy także panie zasiadające w kokpicie samolotów tej australijskiej linii otrzymały specjalne mundury bardziej dopasowane do ich figury. W przypadku personelu pokładowego bardzo wyróżniają się stroje stewardess. Ciemnogranatowe sukienki z ukośnymi czerwonymi i różowymi pasami robią nowoczesne, ale mimo wszystko, eleganckie wrażenie. Także one krojem nawiązują do historii.

Personel pokładowy Air Canada w najnowszych uniformach. - $this->copyright_for_current_language

Podobnie jest w przypadku nowych strojów dla pracowników fińskiego Finnaira. Inną linią, które ostatnio także wróciła do swoich korzeni jest Air Canada. Samoloty przewoźnika otrzymają nowe malowanie identyczne do tego z lat 80. Oznacza to zatem zmianę uniformów pracowników.

Pracownicy easyJet testowali nowoczesne stroje typu wearable z wbudowanymi urządzeniami elektrycznymi. - $this->copyright_for_current_language

Nowym zjawiskiem na pograniczu mody i techniki są tzw. wearables, czyli urządzenia elektroniczne stanowiące element ubioru. W 2015 r. pracownicy linii easyJet testowali stroje wyposażone w elektronikę, która miała ich wspierać w pracy na pokładzie. Wbudowane mikrofony miały za zadanie poprawę komunikacji między załogą a kokpitem oraz pasażerami. Diody LED na ramionach miały stanowić dodatkowe oświetlenie w sytuacjach kryzysowych. Z kolei pracownicy linii Virgin Atlantic w 2014 r. testowali na pokładzie inteligentne okulary Google Glass (NASDAQ: GOOG). Okulary te miały informować personel brytyjskiej linii o pasażerze, jego potrzebach oraz szczegółach lotu.