Panika w Chinach, spadki w USA

Czwartek na amerykańskich giełdach okazał się kolejnym dniem spadków. Na nastroje inwestorów silnie oddziaływały informacje dotyczące ostrej wyprzedaży w Chinach. Notowania na tamtejszych giełdach zgodnie z nowymi regulacjami zostały dziś zawieszone: indeks chińskich blue chipów, CSI 300, stracił w ciągu niecałych 30 minut od otwarcia ponad 7%. W ciągu czterech dni roboczych 2016 roku wartość wskaźnika obniżyła się już łącznie o 12%. Zdaniem analityków zawirowania na chińskim rynku mogą stanowić początek kolejnego kryzysu.W ciągu dnia indeksy S&P 500 i Dow Jones Industrial Average straciły około 2%. Wartość pierwszego była o 7,5% niższa od rekordowego poziomu z początku listopada, drugiego natomiast - o 8,5% od rekordowej wartości zanotowanej 2 grudnia 2015 roku. Najgorsze notowania miały chińskie spółki. Akcje Weibo (NASDAQ: WB) i NetEase (NASDAQ: NTES) staniały o 4%, Alibaba (NYSE: BABA) straciła 5%, co oznacza 9% spadek w tym tygodniu. Wśród spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones Microsoft (NASDAQ: MSFT) stracił 3%.

Wartość akcji Imax (NYSE: IMAX) obniżyła się o 4%, co oznacza spadek o 27% poniżej najlepszego wyniku z ostatnich 52 tygodni. W ostatnich dniach notowania spółki pogarszają się mimo wielkiego sukcesu filmu "Star Wars: Przebudzenie mocy". Spółka Wynn Resorts (NASDAQ: WYNN) straciła 6%, co sprawiło, że znalazła się w grupie spółek z indeksu S&P o najgorszych wynikach. Wartość akcji IPG Photonics (NASDAQ: IPGP), producenta laserów optycznych, spadła o 5%. Był to szósty spadek z rzędu. Również Yahoo (NASDAQ: YHOO) był 5% na minusie.

Finish Line (NASDAQ: FINL) straciła niemal 10% po przedstawieniu wyników trzeciego kwartału, które okazały się gorsze od oczekiwań analityków, oraz obniżeniu prognoz sprzedaży i zysków w kwartale czwartym. W czasie ogłoszenia wyników wskazano na liczne problemy operacyjne spółki, podano również, że Glenn Lyon odejdzie ze stanowiska dyrektora zarządzającego wraz z końcem lutego.

Choć w czwartek na amerykańskich giełdach dominowały spadki, kilka spółek odnotowało spektakularne wzrosty. Macy's (NYSE: M) zyskała 6% mimo ogłoszenia w środę, że sprzedaż w okresie od listopada od grudnia spadła w porównaniu do poprzedniego roku o 4,7%. Zdaniem spółki na spadek sprzedaży, w szczególności swetrów, płaszczy i butów, negatywnie wpłynęły warunki pogodowe. Zarząd spółki obniżył prognozę zysku na akcję w 2016 roku, ogłosił również wprowadzenie środków oszczędnościowych, które pozwolą na obniżenie kosztów. Również Constellation Brands (NYSE: STZ) był 5% na plusie po przedstawieniu wyników finansowych w trzecim kwartale.

- $this->copyright_for_current_language