Uważajcie na wysoko opłacane akcje dywidendowe!

Wiele spółek wypłaca dywidendę za holding swoich akcji. Robią tak, by przyciągnąć długoterminowych inwestorów, którzy są bardziej zainteresowani inwestowaniem swoich pieniędzy w spółkę niż w codzienny obrót akcjami i udziałami. Mówiąc słowami laika, dywidenda to kwota dolara (lub pensa) na akcję, którą spółka wypłaca udziałowcom co kwartał w wyznaczonym dniu. Istnieje wiele powodów, dla których inwestorzy szukają akcji dywidendowych. Najbardziej oczywistym z nich jest dodatkowa gotówka, ale istnieją również inne powody, o których przeczytacie poniżej.Najważniejsza jest płynność! Kiedy szukamy wysokich dywidend, nie szukamy wyłącznie najwyższych bieżących odsetek. To może być recepta na katastrofę. Inwestorzy zawsze będą chcieli się upewnić, że akcje mają wystarczający wolumen. Na przykład Ladder Capital Corp. (NYSE: LADR) wypłaca astronomiczną dywidendę (ponad 20%), ale prawie nikt nie operuje akcjami spółki. Nigdy nie poświęcajcie płynności na rzecz bieżących odsetek. Sam wolę szukać w oparciu o znane, płynne nazwy w S&P 500 lub Nasdaq 100. Przyjrzyjmy się więc obecnej liście najwyżej opłacanych akcji dywidendowych S&P 500 i oceńmy wady i zalety inwestycji w oparciu o dywidendę. Na pierwszym miejscu znajduje się HCP, Inc. (NYSE: HCP) z bieżącymi odsetkami 8,45%. Na drugim miejscu, jak wszyscy pewnie wiedzą, jest AT&T, Inc. (NYSE: T), którego bieżące odsetki wynoszą 5,27%. Z animi plasuje się Chevron (NYSE: CVX), 5,15%, Abbvie (NASDAQ: ABBV), 4,32%, I na końcu Emerson Electric (NYSE: EMR), 4,15%.

Wszystkie wyżej wymienione spółki wypłacają solidne dywidendy i można się spierać, że są dość zróżnicowane. Dlaczego więc wszyscy nie inwestują w te właśnie spółki i nie czerpią korzyści z bieżących odsetek? W końcu S&P 500 w tym roku spadło 15%, więc być może indeksowi przydałoby się zebranie dodatkowych odsetek? Tak i nie.

Chociaż zawsze warto odrobinę ryzykować, by więcej zyskać, ale w tym przypadku to czy spółka pozostanie stabilna jest loterią. Jeśli tak się stanie, wtedy każdego kwartału, teoretycznie, wasz koszt bazowy będzie zmniejszany, jeśli zdecydujecie się ponownie zainwestować waszą dywidendę (i tak też powinniście zrobić), ale co jeśli spółka opublikuje niedobre wieści lub nie poradzi sobie ze spadkowym trendem na giełdzie? Przeanalizujmy dla przykładu HCP.

HCP wypłaca solidne odsetki w wysokości 8,45%. Jeśli kupilibyście akcje tejspółki na początku tego roku i mieli je przez cały rok, zarobilibyście conajmniej te 8,45%, ale dalsza analiza pokazuje, że notowania HCP spadły w tymroku już 30%! Jest jeszcze wcześnie i być może spółka się podniesie, ale cojeśli tak się nie stanie? Spółki oferują dywidendy, by przyciągnąć inwestorówtakże w trudnych czasach. Powinniście się upewnić, że inwestujecie w spółkę,która ma za sobą historię wysokich odsetek, a nie spółkę, która desperackostara się znaleźć nowych inwestorów. AT&T jest spółką właśnie z historiąporządnych dywidend, a jej wydajność jest wprost przeciwna do HCP. W tym rokuAT&T zanotowało wzrost 7%. Zakładając, że tak też zostanie, a wy utrzymacie5% bieżących odsetek, możecie liczyć na solidny zysk.

Tak to mniej więcej wygląda. "Strategią" numer jeden, którą mógłbym wampolecić jeśli chodzi o inwestowanie w akcje dywidendowe, jest szukanie spółek,które mają solidną historię wypłacania dywidend, a nie tych, które desperackoszukają pomocy w kłopotach.