Wyniki Twittera z niespodzianką. Najszybszy wzrost przychodów od 2014 roku

Właściciel platformy społecznościowej Twitter (NYSE:TWTR) opublikował w czwartek po sesji wyniki finansowe drugiego kwartału, które okazały się miłą niespodzianką, bo firma zanotowała najszybszy wzrost przychodów od 2014 roku.

Twitter wypracował w drugim kwartale 1,2 miliarda USD przychodów (wzrost o 74% r/r) oraz dochód netto w wysokości 65,7 miliona USD, co stanowi 0,08 USD na akcję. Analitycy średnio spodziewali się lekko ujemnego bilansu w wysokości 0,13 USD na akcję przy przychodach 1,1 miliarda USD.

Większość przychodów została wygenerowana z reklam. Zgodnie z oczekiwaniami przychody reklamowe wzrosły o 87% r/r do 1,05 miliarda USD. Trzeba jednak pamiętać, że baza pandemicznego drugiego kwartału ubiegłego roku była niska, ze względu na to, że reklamodawcy w środowisku wysokiej niepewności gospodarczej silnie ograniczali wydatki na marketing w tamtym czasie.

- $this->copyright_for_current_language

Na koniec rozliczeniowego okresu z dobrodziejstw portalu społecznościowego korzystało 206 milionów użytkowników (dziennych), co spełniło średnie oczekiwania analityków rzędu 205,9 miliona. Jednak w tym zakresie firma nieco zawiodła w zakresie popularności na najważniejszym dla siebie amerykańskim rynku, gdzie z Twittera codziennie korzystało nieco ponad 37 milionów ludzi, co stanowi spadek z poziomu 38 milionów w stosunku do pierwszego kwartału i liczbę znacznie poniżej konsensusu w wysokości 38,7 miliona. Niektórzy komentatorzy wskazują na fakt, iż jednym z powodów takiego stanu rzeczy może być blokada Donalda Trumpa, który ma nałożony zakaz na korzystanie z platformy, co mogło zniechęcić niektórych jego zwolenników do korzystania z usług 'niebieskiego ptaka'.

Ponadto spółka w komunikacie przedstawiła prognozy na trzeci kwartał, w którym spodziewa się przychodów na poziomie od 1,22 do nawet 1,3 miliarda USD, co wyraźnie odstaje od średniej prognoz analityków 1,17 miliarda USD. Firma nie podała wytycznych dotyczących zysków, dodając jednocześnie, że przychody będą rosły szybciej niż wydatki.

Inwestorzy odpowiedzieli względnie entuzjastycznie na publikacje, akcje spółki rosły około 4% w notowaniach na krótko przed otwarciem rynku w piątek.