Wzrosty na koniec tygodnia na rynkach

W czwartek informacje na temat spółek z sektora finansów skutkowały spadkami na rynkach, w piątek natomiast pomogły rynkom odrobić poniesione wcześniej straty. Nowe informacje na temat Deutsche Bank doprowadziły do zwyżki w grupie spółek finansowych, która ostatecznie stała się źródłem wzrostów na szerokim rynku. Indeks Dow 30 zyskał 202 pkt, S&P 500 dodał 16 pkt, Nasdaq 100 była natomiast 42 pkt na plusie. Następny tydzień zacznie się od publikacji oczekiwanych od dawna danych na temat produkcji przemysłowej, które pojawią się w poniedziałek rano.

Akcje Deutsche Banku (NYSE: DB) ponownie były w piątek na plusie, notując spektakularny wzrost o ponad 14%. Jeszcze w czwartek spółka zanotowała nową najniższą wartość akcji w historii, w związku z tym, że inwestorzy musieli przetrawić kolejną porcję informacji na temat kłopotów niemieckiego banku, które pojawiły się ostatnio w mediach. Dyrektor generalny spółki John Cryan stara się przekonać pracowników, że sytuacja banku jest dobra mimo tego, że "kilka" funduszy hedgingowych zaczęło wycofywać swoje środki. W swoim liście Cryan zaznaczył również, że nieprzychylne doniesienia na temat banku są związane z "działaniami spekulacyjnymi". Obawy związane z pozycją kapitałową banku pojawiły się w związku z raportem mówiącym o tym, że amerykańscy regulatorzy domagają się, aby Deutsche Bank zapłacił karę w wysokości 14 mld dolarów za sprzedaż toksycznych papierów wartościowych zabezpieczonych spłatami kredytów hipotecznych przed kryzysem finansowym. Zgodnie z ostatnimi informacjami kara będzie jednak wynosiła około 5 mld dolarów.

Costco (NASDAQ: COST) zyskał w piątek 3,4%. Wszystko dlatego, że sieć sklepów magazynowych przedstawiła lepsze niż oczekiwano wyniki finansowe w czwartym kwartale roku finansowego. Przejście spółki na płatności kartami Visa (NYSE: V) zamiast American Express (NYSE: AXP) wiązało się z obniżeniem opłat transakcyjnych, co pozwoliło jej na zrównoważenie strat związanych ze spadkiem cen artykułów spożywczych.

NXP Semiconductors (NASDAQ: NXPI) zyskał w piątek kolejne 6,13% po tym, jak w czwartek wartość jego akcji wzrosła o niemal 17%. Obserwowany trend wzrostowy jest związany z raportami, które podają, że Qualcomm (NASDAQ: QCOM)  prowadzi rozmowy na temat przejęcia producenta chipów z Holandii. Umowa pomiędzy spółkami wyceniana jest na ponad 30 mld dolarów. Zdaniem analityków przejęcie pozwoli Qualcomm na rozszerzenie swojej działalności ze smartfonów również na elektronikę wykorzystywaną w samochodach, dzięki czemu spółka będzie mogła wejść na popularny ostatnio rynek dla nowych technologii w obszarze chipów.