Zaskoczenia i rozczarowania. Przegląd wyników kwartalnych: IBM, Netflix, Snap

Jesienny sezon wynikowy powoli nabiera rozpędu. W pierwszej połowie tygodnia poznaliśmy najnowsze dane finansowe m.in. od IBM (NYSE:IBM), Netflix (NASDAQ:NFLX) czy operatora serwisu społecznościowego Snapchat (NYSE:SNAP).

IBM, w kilka dni po informacjach o wydzieleniu części działalności związanej z usługami infrastruktury zarządzanej, opublikował wyniki w poniedziałek po sesji i niestety dla inwestorów nie były to ekscytujące wiadomości. Przychody spółki spadły o 2,6% r/r do 17,6 miliarda USD, a zysk na akcję spadł o 4% r/r do 2,58 USD. IBM nie podał żadnych prognoz na kolejny kwartał, zasłaniając się niepewnością wywołaną pandemią COVID-19 i być może to był czynnik zapalający, który wywołał spadek akcji spółki we wtorek o 6,5%. Według spółki, pandemia doprowadziła do sytuacji, w której niektórzy klienci firmy nieco wstrzemięźliwie dysponują wydatkami. Do jasnych punktów można zaliczyc wzrost przychodów z chmury o 19% r/r do 6 miliardów USD czy przychody przejętego niedawno Red Hat ze wzrostem o 17%. Akcje IBM od początku roku tracą 12%.

- $this->copyright_for_current_language

Netflix - lider telewizji streamingowej - ujawnił raport we wtorek po zakończeniu sesji. Spowolnienie wzrostu nowych subskrynentów to liczba rzucająca się w oczy na pierwszy plan. W ciągu ostatnich trzech miesięcy serwis pozyskał ledwo 2,2 miliona nowych klientów (spółka prognozowała 2,5 miliona, a analitycy średnio 3,5 miliona), co stanowi ledwo jedną trzecią wyniku z analogicznego kwartału rok temu i blado prezentuje się na tle rekordowych prawie 26 milionów nowych kont uruchomionych w pierwszej połowie 2020 roku. Łącznie Netflixa na całym świecie ogląda 195,15 mln gospodarstw domowych, co oznacza wzrost o 23% r/r. W ciągu ostatnich trzech miesięcy firma wygenerowała przychody 6,44 miliarda USD i zysk na akcję 1,74 USD (prognozowano średnio 6,38 miliarda USD i 2,13 USD na akcję). W tym okresie spółka wygenerowała dodatnią pulę wolnych przepływów pieniężnych w wysokości 1,145 miliarda USD, jednak związane jest to z faktem, że przez pandemię znacznie ograniczono moce produkcyjne. Ma to się zmienić w kolejnym kwartale i następnych, gdy produkcja wróci na względnie właściwe tory. Spółka spodziewa się w czwartym kwartale przychodów 6,57 miliarda USD, zysków 1,35 USD na akcję i około 6 milionów nowych subskrynentów. Akcje Netflix w 2020 roku przyniosły 62% stopy zwrotu.

- $this->copyright_for_current_language

Snapchat z siedzibą w Santa Monica w Kalifornii, zaskoczył Wall Street po zamknięciu sesji w piątek, publikując ekscytująco dobre wyniki. W ciągu ostatnich trzech miesięcy spółka wygenerowała przychody 678 milionów USD (wzrost o 52% r/r, prognozy średnio 557 miliona USD), notując 0,14 USD na akcję straty netto według GAAP (prognozy mówiły o stracie 0,18 USD na akcję) oraz powiększając społeczność o 11 milionów nowych użytkowników (prognozowano 5 milionów). Na koniec trzeciego kwartału serwis obsługiwał 249 milionów dziennych użytkowników. Pandemia sprzyja Snapowi, a większy niż prognozowano potencjał nowych użytkowników to w dużej mierze efekt pracy z domu. Ponadto na ogólną poprawę wyników miał wpłynąć szereg usprawnień technologicznych, w tym wprowadzona w ubiegłym roku odświeżona aplikacja na Androida, nowe funkcje przesyłania wiadomości czy pasek nawigacji, który ma pomóc ludziom w łatwiejszym lokalizowaniu różnych funkcji Snap, takich jak Mapy. Usprawnienie działalności portalu przekłada się na wyższe przychody z reklam. Według analityka JMP Securities dynamika wzrostu reklam Snap może się w przyszłości utrzymać - "W świecie, w którym ludzie spędzają więcej czasu na telefonach i urządzeniach, coraz większe platformy są jednym z niewielu sposobów, w jakie reklamodawcy mogą przekazywać swój przekaz". Akcje Snapa od początku roku wygenerowały stopę zwrotu prawie 75%, ale w środę ta wartość na pewno zmieni się na korzyść.