Jr. Bacon Cheeseburger i Double Stack, czyli co słychać w sieci Wendy's

Spółki giełdowe jak Wendy's (NASDAQ:WEN) to najlepszy materiał dla inwestorów długoterminowych - spokojny, tradycyjny stabilny biznes, systematyczny wzrost akcji bez większych obsunięć i dywidenda. Sieć restauracji szybkiej obsługi, która szerzej debiutuje na łamach Paszportu, pokazuje, że burgery w cenach premium mogą się dobrze sprzedawać, a na skutek najnowszego raportu kwartalnego, akcje firmy dotknęły poziomów nie widzianych od 2007 roku.

Wendy's, z siedzibą w Dublinie w stanie Ohio, zarządza siecią ponad 6700 lokali (dane na koniec 2018 roku), opublikowała solidne wyniki kwartalne, które wyraźnie pokazują, że biznes idzie dobrze, mimo trudności w utrzymaniu liczby gości. Dodatkowym czynnikiem był wysoki benchmark z ubiegłego roku, gdy sieć wprowadziła burgera Double Stack do menu w celu zwiększenia ruchu w lokalach. Najważniejszą informacją będzie fakt, że sieć restauracji była w stanie zwiększyć marże na kanapkowej działalności, bez podwyższania presji cenowej na klienta. To był wystarczający powód, aby inwestorzy mogli świętować.

- $this->copyright_for_current_language

Wendy's uzyskał skorygowany zysk na akcję w pierwszym kwartale w wysokości 0,14 USD (wzrost o 27% r/r) przy przychodach 408,6 mln USD (wzrost o 7,4% r/r), przewyższając szacunki analityków dotyczące zysków na poziomie 0,11 USD na akcję i przychodów w wysokości 399 mln USD. Globalna sprzedaż wzrosła w kwartale o 3,3% r/r. Spółka korzysta zarówno z wyższych opłat franczyzowych oraz pomyślnego wprowadzenia do menu nowych, nieco droższych pozycji, w tym innowacji w menu jak Biggie Bag, Giant Jr. Bacon Cheeseburger w zestawach za 5 USD (są w sprzedaży od niedawna, odkąd podniesiono ceny) czy linii hamburgerów Made to Crave. Nowe kombinacje wprowadzono pod koniec kwartału, stąd też ich wpływ na wyniki był mocno ograniczony, jednak spółka przewiduje, że w drugim kwartale będzie czytelny wpływ nowej oferty na przychody lokali. "W pierwszym kwartale osiągnęliśmy silny wzrost zysków i jesteśmy dumni z naszych dalszych postępów w budowaniu jeszcze silniejszych podstaw dla marki Wendy's" - zakomunikował prezes Todd Penegor w oświadczeniu.

- $this->copyright_for_current_language

W minionym kwartale spółka zainaugurowała działalność 43 nowych restauracji (w porównaniu z 33 lokalami rok temu), a także wprowadza modernizacje technologiczne pozwalające zwiększać zakres usługi dostaw zamówień do klientów, która ma być dostępna do końca roku w około 80% lokali działających w Ameryce Północnej. Jednocześnie trwają pracę nad integracją usługi z aplikacją mobilną. Wszystko jest po to, aby podążać za trendami, a także rekompensować innymi kanałami sprzedaży, spadający bieżący ruch pieszy w restauracjach, z którym zresztą zmaga się cała branża 'fast food'ów' z McDonald's (NYSE:MCD) na czele. Według analityków branżowych 'Ogólnie rzecz biorąc, restauracje polegają na swoich (stałych) klientach, którzy wydają więcej niż rok temu, jako klucz do zwiększenia sprzedaży w tym samym lokalu'.

Wendy's to także spółka z kategorii tych lubianych przez inwestorów długoterminowych, ponieważ regularnie zwiększa wypłatę dywidendy, dając swoim akcjonariuszom rosnący strumień dochodów, a także pewności co do podwyższenia wypłaty w przyszłości. Ponieważ "zwrot gotówki akcjonariuszom pozostaje dla nas kluczowym priorytetem", ostatnia podwyżka miała miejsce w lutym, gdy spółka ogłosiła waloryzację wypłaty do 0,10 USD kwartalnie i 0,40 USD rocznie, co daje stopę zwrotu rzędu 2,3%. Od początku roku akcje Wendy's wzrosły o 18,5%.