Nikola, Hyliion, Virgin Galactic. Co je łączy i dlaczego SPAC stało się modne? Wyjaśniamy

Oferta publiczna akcji i wejście na giełdę to z reguły ogromny krok naprzód w rozwoju firmy, jednak wiąże się z koniecznością przestrzegania licznych przepisów regulujących IPO oraz nierzadko wysokimi kosztami na rzecz banków aranżujących sprzedaż akcji. Ilość koniecznych formalności zniechęca część spółek do przeprowadzania całego procesu i szukają alternatywnych rozwiązań. I tu na pomoc przychodzi SPAC.

SPAC to skrót od Special Purpose Acquisition Companies, po polsku oznacza notowaną publicznie spółkę akwizycyjną specjalnego przeznaczenia. Istotą funkcjonowania takiej jednostki na giełdzie jest fakt, że spółka sama w sobie nie ma bezpośredniego celu biznesowego. SPAC zamiast prowadzić własną działalność operacyjną, dąży do przejęcia innej funkcjonującej działalności, ze środków pozyskanych od inwestorów. Typowa jednostka SPAC oferująca akcje po 10 USD, ma z reguły okres 2 lat na wykonanie celu. Jeżeli w tym czasie nie uda się dokonać przejęcia, wówczas spółka jest likwidowana, a inwestorzy odzyskują większość lub całość początkowej inwestycji. Jeżeli na horyzoncie natomiast pojawi się podmiot chętny do przejęcia i/lub zgodny z celami SPAC, wówczas SPAC dokonuje fuzji z taką firmą, przejmując jej tozsamość. Innymi słowy, spółki prywatne czasami wykorzystują ten model, aby wejść na giełdę 'tylnymi drzwiami'.

Podstawową korzyścią dla kandydatów do przejęcia jest uproszczony proces udostępnienia akcji inwestorom publicznym, ponieważ SPAC wcześniej przechodzi cały proces IPO w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, gdy sam po raz pierwszy oferuje swoje akcje. Ponadto kandydat podlega pod uproszczoną procedurę dokumentacji, znacznie mniej uciążliwą, niż składanie pełnego oświadczenia rejestracyjnego S-1 (prospekt emisyjny) do SEC.

- $this->copyright_for_current_language

Ostatnie giełdowe sukcesy niektórych fuzji, zwiększyły zainteresowanie tym modelem upublicznienia, zarówno ze strony prywatnych firm oraz giełdowych graczy. Najgłośniejsze z nich z ostatnich miesięcy to Virgin Galactic (NYSE:SPCE), która wykorzystała SPAC utworzony przez Social Capital Hedosophia, aby wprowadzić swoje akcje na rynek publiczny pod koniec 2019 roku. W kwietniu bieżącego roku DraftKings (NASDAQ:DKNG) przystąpił do fuzji z Diamond Eagle Acquisition, a Nikola (NASDAQ:NKLA), firma mająca w przyszłości produkować samochody elektryczne, dokonała fuzji z SPAC VectoIQ Acquisition ledwie kilka tygodni temu. Inny producent ciężarowych pojazdów elektrycznych Hyliion, niedawno ogłosił, że połączy się z Tortoise Acquisition (akcje wystrzeliły w kosmos - dosłownie). Nowa spółka będzie nazywała się Hyliion i będzie notowana pod tickerem HYLN. Jesienią według tego samego modelu fuzji z Opes Acquisition (NASDAQ:OPES), na giełdowym parkiecie ma zagościć sieć restauracji szybkich burgerów BurgerFi (będzie notowany na giełdzie Nasdaq pod symbolem BFI).

SPAC przeżywają prawdziwy boom, głównie spekulacyjny, ponieważ inwestorzy podkupują akcje SPAC na giełdzie, doprowadzając do ich wzrostu, z nadzieją, że spółka przejmie w przyszłości inny podmiot i kurs odleci jak w przypadku Nikoli. Ale jeśli SPAC nie wykona celu, podczas likwidacji spółka zostanie rozwiązania po początkowym kursie. Każdy więc, kto kupuje akcje SPAC z premią, poniesie stratę.

WhiteKnightTwo i SpaceShipTwo - $this->copyright_for_current_language

Jeżeli w przyszłości znajdzie się więcej chętnych firm gotowych na przejęcie, w celu wejścia na rynek publiczny według uproszczonej procedury, ostatni wzrost zainteresowania spółek akwizycyjnych może przekształcić się w trwały trend. Jednak inwestorzy powinni pamiętać, że większość fuzji nie okaże się spektakularnymi sukcesami, tak jak miało to miejsce ostatnio, tak jak część SPAC w ogóle nie wykona zadania i zostaną zlikwidowane ze stratą tych, którzy się przeliczyli.