W piątek nastroje na rynkach były mieszane, jednak mało kto zwrócił na to uwagę - media skupiły się na transakcji Amazona i spadkach notowań spółek z sektora sprzedaży detalicznej. Dow 30 zyskał 22 punkty, S&P 500 pozostał bez zmian, zaś Nasdaq 100 stracił 13 punktów. Na przyszły tydzień nie zaplanowano póki co zbyt wielu wydarzeń - spodziewamy się jedynie wystąpień kilku członków FOMC.

Amazon (AMZN  ) znalazł się na ustach wszystkich, informując o przejęciu Whole Foods za 13,7 mld dolarów w gotówce. Wiadomość wywołała znaczne zamieszanie na rynkach. Obrót akcjami Whole Foods został wstrzymany na 20 minut. Inwestorzy zaczęli ochoczo nabywać udziały w Amazonie, powodując wzrost ich ceny o 2,44%. W ten sposób udało się odrobić niemal wszystkie straty z ubiegłego czwartku.

Kurs Whole Foods (WFM  ) poszedł znacznie w górę w związku z informacją o przejęciu sieci przez Amazona. Poprzednia sesja przyniosła spadek ceny akcji spółki, lecz piątkowy wzrost o 29,10% sprawił, że wszyscy o tym zapomnieli. Na zamknięciu kurs był bardzo zbliżony do rekordu osiągniętego podczas trwania sesji.

Akcje Kroger (KR  ) na wieść o nowym konkurencie w postaci Amazona zanotowały kolejny spadek, tym razem o 9,24%. W czwartek winne były słabe wyniki finansowe i sugestie dotyczące konieczności wzięcia udziału w wojnie cenowej. Piątkowa wiadomość jeszcze bardziej zaniepokoiła inwestorów, którzy doszli do wniosku, że Kroger może nie mieć pod tym względem szans z Amazonem.

Walmart (WMT  ) również stracił w związku z transakcją Amazona. Inwestorzy obawiają się negatywnego wpływu na sprzedaż sieci supermarketów, przez co akcje spółki poszły w dół o 4,63%. Póki co analitycy nie wydają się jednak zaniepokojeni, gdyż klienci Walmarta i Whole Foods należą do różnych segmentów.