Wczorajszy dzień na rynkach rozpoczął się od wyprzedaży akcji, jednakże w ciągu dnia ceny ropy naftowej wzrosły i spółkom udało się odrobić część strat. Dow 30 zamknął się z 59 pkt na minusie, S&P 500 spadł o 6 pkt, a Nasdaq 100 stracił 25 pkt. Tydzień na rynkach zakończy się mnóstwem wiadomości, które z pewnością przyciągną uwagę inwestorów. Przed otwarciem sesji opublikowane zostaną dane dotyczące sprzedaży w sektorze detalistów, następnie pojawią się informacje o nastrojach konsumenckich oraz przemówienie Janet Yellen, przewodniczącej Rezerwy Federalnej USA.
W mediach głośno wczoraj było o spółce Wells Fargo (WFC ), której dyrektor generalny, John Stumpf, ogłosił, iż po 10 latach na swoim obecnym stanowisku przejdzie na emeryturę. Wielu przewidziało odejście Stumpfa po skandalu związanym z otwieraniem fałszywych rachunków, który wybuchł na początku września i zmusił Stumpfa do odpowiadania przed kongresem. Tim Sloan, prezes i dyrektor ds. operacyjnych WFC, zajmie po odejściu Stumpfa stanowisko dyrektora generalnego. Notowania spółki spadły wczoraj o 1,26%, a dzisiaj rano opublikowany zostanie jej raport kwartalny.
Ceny akcji Delta (DAL ) wzrosły wczoraj o 1,88%, mimo iż w jej raporcie kwartalnym znalazły się mieszane wyniki. Zyski firmy okazały się wyższe niż oczekiwano, podczas gdy przychód niższy niż prognozowali analitycy. Od zeszłego roku sprzedaż spadła o prawie 6%. Spółka poinformowała także, że "w czwartym kwartale spodziewa się niewielkiego spadku marż, jako że oszczędności z niższych cen paliw oraz cięcia kosztów są równoważone przez spadki przychodu jednostkowego".
Na nagłówki gazet powrócił również Deutsche Bank (DB ). Zmagający się z pewnymi problemami niemiecki pożyczkodawca rozpocznie obejmujące całą spółkę zamrożenie naboru pracowników, co ma na celu obcięcie kosztów oraz zwiększenie zaufania inwestorów. Wczoraj notowania DB spadły o 1,76%, jednak w perspektywie tego roku ceny akcji spadły o prawię połowę, ponieważ narastają obawy, że bank będzie musiał zapłacić amerykańskiemu Departamentowi Sprawiedliwości aż 14 mld USD w związku z oskarżeniami o sprzedaż przed kryzysem finansowym papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką.