Po serii sesji odznaczających się wysoką zmiennością, rynki w końcu mogły się wczoraj pochwalić znaczną poprawą sytuacji. Indeks Dow 30 odnotował 177 pkt wzrost, S&P 500 zyskał 21 pkt, a Nasdaq 100, wciąż wspierany przez Apple, wspiął się o 75 pkt (+1,47%). Pod względem wiadomości tydzień na giełdzie zakończą najświeższe dane CPI (Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych), które przed otwarciem sesji pokierują inwestorów.

Notowania Apple (AAPL  ) wystrzeliły w górę o kolejne 3,43% i na razie nie zanosi się na to, żeby ten gigant technologiczny miał zamiar się zatrzymać. W ciągu poprzednich 3 dni ceny akcji Apple wzrosły łącznie o ponad 8%, co spółka zawdzięcza zadowalającym wynikom przedsprzdaży iPhone 7. Nowy iPhone pchnął notowania w górę tak, iż osiągnęły one rekordowy jak dotąd w tym roku wynik, a wartość rynkowa Apple po raz pierwszy od kwietnia przekroczyła 600 mld USD. Przez ostatnie 4 dni wolumen obrotu był niesłychanie wysoki.

Wells Fargo (WFC  ) nie znika z nagłówków gazet. Notowania banku spadły wczoraj o kolejne 0,80%. Prokuratorzy federalni rozpoczęli podobno śledztwo w celu przyjrzenia się praktykom sprzedażowym banku, w tym otwieraniu nowych rachunków klientom bez ich zgody. Jak donosi The Wall Street Journal, prokuratorzy generalni USA w Nowym Jorku oraz Kalifornii wydali wezwanie sądowe, które kosztowało bank 185 mln USD oraz 5300 pracowników. Gazeta The New York Times powiadomiła natomiast o tym, iż prokuratura w Karolinie Północnej także prowadzi śledztwo w sprawie Wells Fargo i otworzenia przez bank około 2 milionów fałszywych rachunków. Choć kupcy próbowali wypchnąć notowania nieco w górę, to na zamknięciu, mimo iż były one wyższe niż najniższy wynik odnotowany w trakcie trwania sesji, cena akcji WFC wciąż była na minusie.

Notowania portalu społecznościowego Twitter (TWTR  ) wzrosły o 1,19%, ponieważ od wczoraj spółka rozpoczęła strumieniowanie na żywo 10 pierwszych rozgrywek NFL, które odbywają w każdy czwartek wieczorem i które dostępne będą na Apple TV, Amazon Fire TV oraz Xbox One. Twitter ma trudności ze zwiększeniem liczby użytkowników oraz przychodów z reklam i ma szczerą nadzieję, że dzięki umowie z NFL jego sytuacja się poprawi.

Bezapelacyjnie najlepsza była dzisiaj spółka Aerie Pharmaceuticals (AERI  ), której notowania wzrosły aż o 44,87%, po tym jak ta firma biotechnologiczna ogłosiła, iż prowadzone przez nią badania późnej fazy nad lekiem do oczu przyniosły bardzo obiecujące wyniki, wskazujące na zmniejszenie ciśnienia płynu w oku. Gracze chętnie wykupowali akcje AERI, zatem wolumen obrotu znacznie przewyższył średnią.