Microsoft (NASDAQ: MSFT) poinformował w środę, że jego jednostka zajmująca się przestępstwami cyfrowymi zablokowała złośliwe oprogramowanie Lumma wykorzystywane przez podmioty działające w złej wierze. Firma poinformowała w poście na blogu, że odkryła, iż ponad 394 000 komputerów z systemem Windows na całym świecie zostało zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem w okresie od 16 marca do 16 maja, a hakerzy wykradli hasła, karty kredytowe, konta bankowe i portfele kryptowalut. Microsoft był w stanie zlikwidować domeny internetowe używane w infrastrukturze Lummy dzięki nakazowi sądowemu wydanemu przez Sąd Okręgowy Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Georgii. „Współpracując z organami ścigania i partnerami branżowymi, przerwaliśmy komunikację między złośliwym narzędziem a ofiarami” – napisał Microsoft, dodając, że „ponad 1300 domen przejętych przez Microsoft lub przeniesionych do Microsoftu, w tym 300 domen przejętych przez organy ścigania przy wsparciu Europolu, zostanie przekierowanych do sinkholes Microsoftu”.
Amerykański Agencja Żywności i Leków (FDA) aktualizuje swoje wytyczne dotyczące szczepionek przeciwko COVID-19, nadając priorytet szczepieniom dla osób najbardziej narażonych na poważne infekcje, jednocześnie wymagając dodatkowych obszernych badań klinicznych w celu oceny bezpieczeństwa i skuteczności dla zdrowych obywateli USA. „Nowa filozofia FDA dotycząca COVID-19 stanowi równowagę między elastycznością regulacyjną a zaangażowaniem w naukę na najwyższym poziomie” – napisali Prasad i komisarz FDA dr Martin Makaryan w artykule opublikowanym we wtorek w The New England Journal of Medicine. „FDA zatwierdzi szczepionki dla osób z grupy wysokiego ryzyka, a jednocześnie zażąda solidnych danych opartych na najwyższych standardach dotyczących osób z grupy niskiego ryzyka”. Według artykułu, od 100 do 200 milionów Amerykanów kwalifikowałoby się do szczepień przeciwko COVID w ramach tych nowych wytycznych, w porównaniu z poprzednimi wytycznymi, które zalecały szczepionki dla prawie wszystkich osób.
Microsoft (NASDAQ: MSFT) ogłosił w poniedziałek własną platformę sztucznej inteligencji Microsoft Discovery, której celem jest „przekształcenie” procesu odkryć naukowych z „uzasadniania wiedzy naukowej na formułowanie hipotez, generowanie propozycji oraz symulację i analizę”. Platforma działa jako wyspecjalizowany agent AI, współpracując z naukowcami w celu opracowania nowych odkryć naukowych „szybko, na dużą skalę i dokładnie”, mówi Microsoft, dodając, że zespoły badawczo-rozwojowe mogą zbudować własny niestandardowy zespół AI dostosowany do ich konkretnych potrzeb i zasugerować, których narzędzi lub modeli agent powinien używać lub tworzyć. Nowa platforma Microsoftu dołącza do konkurencyjnego narzędzia Google (NASDAQ: GOOG) (NASDAQ: GOOGL) AI co-scientist, uruchomionego na początku tego roku, zaprojektowanego, aby pomóc zespołom badawczo-rozwojowym w tworzeniu hipotez i propozycji badawczych.
Stany Zjednoczone i Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły w czwartek utworzenie ogromnego kampusu sztucznej inteligencji w Abu Zabi w ramach wspólnego partnerstwa między dwoma narodami. Departament Handlu USA poinformował, że obiekt ten będzie największym tego typu (kampus ma obejmować 10 mil kwadratowych i zapewniać 5 gigawatów mocy) poza Stanami Zjednoczonymi i zostanie zbudowany przez firmę G42 ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich we współpracy z kilkoma niewymienionymi z nazwy amerykańskimi firmami. „W Zjednoczonych Emiratach Arabskich amerykańskie firmy będą obsługiwać centra danych i oferować zarządzane przez Amerykanów usługi w chmurze w całym regionie” – powiedział w oświadczeniu sekretarz handlu USA Howard Lutnick. „Umowa uwzględnia również silne gwarancje bezpieczeństwa, aby zapobiec przekierowaniu amerykańskiej technologii”. Kluczowi liderzy biznesu AI, w tym Jensen Huang z Nvidii (NASDAQ: NVDA), Sam Altman z OpenAI i Jeetu Patel z Cisco (NASDAQ: CSCO), towarzyszyli prezydentowi Donaldowi Trumpowi podczas jego wizyty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Spółka Warner Bros. Discovery (NASDAQ: WBD) ogłosiła w środę, że latem tego roku zmieni nazwę swojej platformy streamingowej Max z powrotem na HBO Max, przywracając po dwóch latach nazwę powiązaną z marką HBO. Zmiana marki oznacza nową erę dla platformy streamingowej, która planuje zmienić skalę swoich treści, aby skupić się bardziej na jakości niż ilości, poinformowała firma podczas prezentacji Warner Bros. Discovery Upfront w Nowym Jorku. Gigant branży rozrywkowej oczekuje, że zmiana marki „wzmocni wyjątkowość”, której oczekują abonenci od marki HBO, takich jak najnowsze hity kinowe i seriale dokumentalne, a także oryginalne treści. „Potężny wzrost, jaki odnotowaliśmy w naszej globalnej usłudze streamingowej, opiera się na jakości naszych programów” – powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny David Zaslav. „Dzisiaj przywracamy HBO, markę reprezentującą najwyższą jakość w mediach, aby jeszcze bardziej przyspieszyć ten wzrost w nadchodzących latach”.