Tydzień na rynkach rozpoczął się dość spokojnie - inwestorzy czekają na raporty finansowe. Dow 30 stracił 6 punktów, S&P 500 pozostał bez zmian, zaś Nasdaq 100 zyskał 1 punkt. W tym tygodniu poznamy wyniki finansowe wielu spółek. Jako jeden z pierwszych pochwali się Netflix. Wobec niewielkiej liczby komunikatów gospodarczych przewidzianych na najbliższe dni inwestorzy będą mogli skupić się w stu procentach na analizie sprawozdań spółek.

Akcje Blue Apron (APRN  ) potaniały o 10,73% w związku z wiadomością o nadchodzącej konkurencji ze strony Amazona (AMZN  ). Z najnowszych informacji wynika, że gigant złożył w czerwcu wniosek o rejestrację znaku towarowego z zamiarem wejścia na rynek zestawów do samodzielnego gotowania. "The Times" donosi, że w ofercie reklamowanej hasłem "We do the prep. You be the chef" znajdą się dania mrożone i gotowe oraz zestawy składników do przygotowania posiłków. Blue Apron już teraz ma problemy z przyciągnięciem inwestorów, a pokonanie Amazona wymagać będzie jeszcze większego wysiłku.

Netflix (NFLX  ) znajdzie się w centrum uwagi w związku z publikacją wyników finansowych za drugi kwartał, która nastąpi po zamknięciu giełdy w poniedziałek. Najważniejszy będzie, jak zwykle, wzrost liczby użytkowników platformy streamingowej. Analitycy szacują, że w Stanach Zjednoczonych przybyło 631 tysięcy subskrybentów, zaś na całym świecie - 2,6 miliona. Zysk na akcję ma wynieść 16 centów, a przychód - 2,76 mld dolarów.

Akcje BlackRock (BLK  ) straciły 3,08% pomimo wzrostu zysków o 9% w drugim kwartale. Presja sprzedaży wynika z faktu, że inwestorzy spodziewali się lepszych wyników w ujęciu ogólnym. Spółka osiągnęła zysk na akcję w wysokości 5,24 dolara i przychody w wysokości 2,97 mld dolarów, oczekiwano zaś odpowiednio 5,40 dolara i 3,02 mld dolarów. Mimo poniedziałkowych strat kurs akcji BlackRock jest nadal o ponad 10% wyższy niż na początku stycznia.